Księga / Guestbook

Witam wszystkich odwiedzających. Pragnę, by zawartość tej strony była swego rodzaju świadectwem mego postrzegania świata, prób konfrontacji z nim i odpowiedzią, choć nie ostateczną.

Welcome! I want this website to be a kind of testimony of my perception of the world, attempts of confrontation with it and an answer, but not the final one.


 Imię *
 Email *
 WWW
 Tekst *
* Obowiązkowy

Zabezpieczenie antyspamowe
Proszę wprowadzić odpowiednią kombinację liter i cyfr w pole tekstowe zanim wyślesz wpis do księgi gości.
5 + 9=

(35)
>
(35) online pharmacies
23 06 2019 02:38
url  email

http://canadianmailorderpharmaciesntx.com/

(34) online pharmacies
10 06 2019 20:04
url  email

http://canadiansuperpharmacyreal.com/

(33) Dominik P.
23 05 2019 10:20
url  email

Wciąż wspominam występ w Rybniku, piękną grasz muzykę. Było wspaniale, niesamowite przeżycia.

(32) Kamila
08 03 2019 22:23
email

Piękna muzyka! Mądre słowa które dają do myślenia.

(31) Grzegorz
03 03 2019 21:05
url  email

Ciekawa strona, pozdrawiam serdecznie Panie Arku !

(30) Antek
25 05 2017 15:27
url  email

Ciekawa strona. Serdeczne pozdrowienia z Gdanska :) Fajną grasz muzykę :)

(29) Tomek
17 02 2017 14:44
email

Czekam na kolejną wizytę w Rybniku, poprzedniej okazji niestety nie wykorzystałem. Muzyka wpasowałaby się w klimat Gazowni ;)

(28) Heniek
09 09 2016 12:54
url  email

Widziałem aktualności, zespół gra - widzimy się na koncercie!

(27) Krzyś
05 09 2016 12:19
url  email

Warsztaty gitarowe to świetna sprawa, samo uczenie jest bardzo długotrwałe.

(26) Łukasz
04 03 2016 08:25
email

"Blues dziewięciu" to zdecydowanie płyta, która zmieniła moje życie, postrzeganie świata. Pobudza wyobraźnię, zmusza do refleksji, daje wytchnienie, daje siły. Jest to również pierwsza płyta, która dosłownie sama mnie wybrała, pamiętam jak łażąc po sklepie z płytami zobaczyłem okładkę, która mi utkwiła mocno w pamięci. Kilka miesięcy później gdy ktoś zapytał co bym chciał na prezent, to wskazałem właśnie "Blues Dziewięciu". Tyle lat minęło odkąd wciąż się przenoszę na dziki zachód gdy mam dość tego syfu, lub gdy szukam innej perspektywy, a ta płyta wciąż inspiruje i sama myśl o tych dźwiękach potrafi wywołać gęsią skórkę i wzruszenie. Może w tym roku uda się jechać w Bieszczady...

>